Sezon na porzeczki

Porady
porzeczka-szelazo

Czarne, czerwone czy agrest (tak, on też należy do porzeczek) – wszystkie są równie zdrowe i warto je jeść jak najczęściej. Niestety sezon na porzeczki nie trwa długo. Możemy je dostać w sklepach głównie w lipcu. Dlatego tym bardziej należy korzystać z ich dobrodziejstw.

Porzeczki można spożywać w różnej postaci. Bardzo popularne są dżemy, kompoty, galaretki, nadzienia do ciast i słodkich bułek. Jednak najlepiej jeść je w jak najmniej przetworzonej formie. Wszystko z powodu wysokiej zawartości witaminy C, która jest wrażliwa na działanie czynników zewnętrznych. Szybko rozkłada się na przykład pod wpływem wysokiej temperatury, dlatego podczas obróbki cieplnej sporo jej tracimy.

Tymczasem jest to witamina, która robi w naszym organizmie wiele dobrego. Nie tylko buduje odporność i przeciwdziała przeziębieniom, z czym jest najczęściej kojarzona. Należy też do silnych przeciwutleniaczy, dzięki czemu pomaga zapobiegać takim chorobom jak nowotwory czy choroba niedokrwienna serca. Aktywuje wiele enzymów, ma wpływ na syntezę kortykosteroidów regulujących procesy przemiany białek, tłuszczów i węglowodanów. Dzięki niej można dłużej cieszyć się gładką, młodą cerą, pozbawioną zmarszczek, ponieważ bierze również udział w syntezie kolagenów. Wzmacnia też dziąsła i zęby oraz zabija bakterie wywołujące próchnicę. Dlatego w przeszłości jej niedobory powodowały szkorbut. Niedostateczna dawka witaminy C w organizmie skutkuje również kruchością i pękaniem naczyń krwionośnych. Porzeczki będą więc dobrą przekąską dla osób o cerze naczyniowej oraz z tendencjami do pojawiania się na nogach tzw. pajączków. Na niedobór tej witaminy cierpią często palacze.

Co ciekawe, konsekwencją niedostatecznej ilości witaminy C w organizmie może być niska zawartość żelaza, ponieważ kwas askorbinowy (inna nazwa witaminy) wpływa na wchłanianie tego pierwiastka. Aby utrzymać jedno i drugie na odpowiednim poziomie, warto jeść np. jaglankę ze świeżymi porzeczkami i agrestem lub pić zielone koktajle (szpinak, natka pietruszki, jarmuż) zmiksowane z tymi owocami.

Porzeczki są również bogate w witaminę B3 czyli PP (niacynę). Pełni ona w organizmie człowieka wiele różnych funkcji. Uczestniczy w syntezie i procesie rozkładu kwasów tłuszczowych, węglowodanów i aminokwasów oraz w przemianach metabolicznych, podczas których uwalniana jest energia. Niacyna polecana jest osobom cierpiącym na nerwice, depresję lub narażonym na długotrwały stres. O ile nie mają problemu z nadmiernym apetytem (porzeczki mogą go jeszcze pobudzać), warto, by jadły te owoce jak najczęściej. Ze względu na zawartość niacyny porzeczki powinny jeść także osoby z wysokim cholesterolem (obniża go) a także Ci, którzy przyjmują na stałe silne leki (witamina PP hamuje toksyczny wpływ lekarstw na organizm).

Z kolei agrest zalecany jest w przypadku problemów żołądkowych, takich jak zaparcia. Wysoka zawartość pektyn (rozpuszczalnego błonnika) reguluje perystaltykę jelit.

Porzeczki zawierają także potas, sód, żelazo, wapń, siarkę, magnez, witaminy B,1, B2, B6, A i K, a także biotynę i kwas foliowy. Warto je jeść ze względu na to, że znajdują się w nich też rzadkie mikroelementy, takie jak chlor, cynk, miedź, bor, jod, kobalt, molibden i mangan. Najzdrowsza ze wszystkich jest czarna porzeczka, należy jednak pamiętać, że również najbardziej kaloryczna.

Powrót 08.07.2019 12:25