Kobalt – pierwiastek, o którym mało wiemy

Ciekawostki
kobalt-szelazo

Kobalt należy do grupy mikroelementów, czyli tzw. pierwiastków śladowych. Jest to dość szeroka i zróżnicowana grupa substancji, których wspólną cechą jest występowanie w organizmie  ludzi, zwierząt i roślin w bardzo małych ilościach. U ludzi zapotrzebowanie na te pierwiastki wynosi mniej niż 100 mg na dobę.

Kobalt stanowi bardzo istotny element wielu enzymów regulujących procesy fizjologiczne w organizmie człowieka. Nie to jednak przemawia w największym stopniu za dużą „wartością” tego minerału. Kluczowa rola kobaltu powiązana jest bowiem z faktem, że pierwiastek ten jest głównym, składowym elementem witaminy B12. Nie bez przyczyny w nomenklaturze naukowej określana jest ona jako kobalamina lub cyjanokobalamina.

Co ciekawe, kobalt obecny w strukturze witaminy B12 to jedynie 10 proc. z ilości, jaka wchłaniana jest w przewodzie pokarmowym wraz z pożywieniem. Większość puli pierwiastka magazynowana jest bowiem w mięśniach, kościach i wątrobie, a w mniejszym stopniu w trzustce i śledzionie. Dlatego bardzo trudno określić dobowe zapotrzebowanie na ten minerał. W sumie jest stężenie w ustroju kształtuje się na poziomie 1 mg, zaś nadmiar usuwamy jest przez drogi moczowe.

Kobalt, jako składnik witaminy B12 jest więc kluczowy na złożonego procesu erytropoezy związanego z namnażaniem i podziałem czerwonych krwinek. Posiada również bardzo duże znaczenie dla całego układu nerwowego, i to z kilku powodów. Po pierwsze, reguluje proces syntezy choliny – związku, który wchodzi w skład osłonek mielinowych komórek nerwowych. Można więc uznać, że – oczywiście pośrednio – uczestnicy w przewodzeniu impulsów nerwowych. Znaczenie kobaltu dla układu nerwowego sprowadza się również do wspomagania nauki i koncentracji, poprawy pamięci i wpływu na dobre samopoczucie. Należy bowiem pamiętać, że witamina B12 odpowiada bowiem za syntezę serotoniny – neuroprzekaźnika istotnego z punktu widzenia wrażliwości na ból, regulacji snu, temperatury ciała czy złożonego procesu krzepnięcia krwi. Co równie istotne, kobalt stymuluje także syntezę karnityny – aminokwasu warunkującego pozyskiwanie energii z kwasów tłuszczowych, a także wpływającego na wydolność mięśni podczas wysiłku fizycznego.

Jedynym źródłem kobaltu i witaminy B12 w pożywieniu są produkty pochodzenia zwierzęcego, gdyż rośliny nie syntetyzują cyjanokobalaminy. Najwięcej tych składników znajduje się w wołowinie, jajkach, serach żółtych (najlepiej podpuszczkowych) i rybach. W tym ostatnim przypadku szczególnie bogate we wspomniane składniki są szczupaki, śledzie, pstrągi i makrele.

Przedawkowanie kobaltu zdarza się obecnie niezwykle rzadko. Kiedyś zdarzały się zatrucia kobaltem u osób spożywających duże ilości piwa, w którym pierwiastek ten stosowany był jako środek ograniczający pienienie się piwa. Dzisiaj, z uwagi na zmianę technologii produkcji tego trunku aspekt ten praktycznie nie ma żadnego znaczenia epidemiologicznego.

Powrót 12.06.2019 10:25