Zdrowa dieta nie zawsze wystarczy. Kiedy powinno się suplementować żelazo?

Dieta
maratonczyk-szelazo

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego niedobór może powodować m.in. niedotlenienie narządów i tkanek ciała. U osób, które mają dobrze zbilansowaną dietę, poziom tego pierwiastka w organizmie powinien być wystarczający. Należy spożywać warzywa strączkowe, takie jak soja, ciecierzyca czy soczewica, podroby, płatki owsiane, kapustę kiszoną i surowe warzywa kapustne, natkę pietruszki, tofu, czerwone buraki. Pamiętaj o tym, aby produkty bogate w żelazo jeść zawsze razem z produktami zawierającymi witaminę C, która znacznie zwiększa przyswajalność tego pierwiastka.

Czasami jednak zdrowa dieta nie wystarczy. Zdarzają się sytuacje, że trzeba suplementować żelazo. Kto szczególnie powinien to rozważyć albo wręcz musi to robić?

Osoby, u których wykryto niedobory lub zdiagnozowano anemię. W takim przypadku nie ma na co czekać. Trzeba jak najszybciej uzupełnić braki w organizmie.

Na niedobory żelaza narażone są kobiety, które obficie miesiączkują. Może to doprowadzić do utraty zmagazynowanych w ciele zapasów tego pierwiastka. O takiej sytuacji warto porozmawiać z lekarzem i rozważyć przyjmowanie żelaza w tabletkach.

Ten sam problem mogą mieć kobiety spodziewające się dziecka i karmiące matki. U kobiet w ciąży wzrasta zapotrzebowanie na żelazo. Jego niedobór może spowodować wady w budowie ośrodkowego układu nerwowego i w rozwoju płodu. W pierwszym trymestrze organizm kobiety może jeszcze korzystać z rezerw żelaza, które posiada. W kolejnych trymestrach warto jednak pomyśleć o suplementacji. Nie należy robić tego na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem. Badanie poziomu żelaza jest niezwykle istotne, ponieważ jego niedobory mogą prowadzić do niedotlenienia płodu, a co za tym idzie do wad rozwojowych. W przypadku matki niewystarczające dotlenienie tkanek macicy może zwiększyć ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu.

Karmiące mamy są narażone na anemię, spowodowaną m.in. utratą dużej ilości krwi podczas porodu i połogu. Im również zaleca się przyjmowanie preparatów zawierających żelazo. Warto wspomnieć, że mleko matki zawiera żelazo, które jest świetnie przyswajalne, natomiast ilość tego pierwiastka jest na tyle mała, że dzieci karmione piersią należy monitorować pod kątem zawartości tego pierwiastka w organizmie. Na niedobory żelaza narażone są też wcześniaki i dzieci z ciąż mnogich.

Dzieci w fazie wzrostu również mają większe zapotrzebowanie na żelazo. Jego niedobór może wpływać na rozwój mózgu i zdolność uczenia się. Zapotrzebowanie na ten pierwiastek znacznie wzrasta w okresie dojrzewania, kiedy organizm intensywnie rośnie i zachodzą w nim liczne zmiany.

O suplementacji powinny też pomyśleć osoby, które intensywnie trenują. Za wzmożoną aktywnością fizyczną idzie na ogół restrykcyjna dieta. Mocno zagrożoną grupą są biegacze (np. maratończycy). Cierpią oni często na tzw. niedokrwistość sportową.

Innymi grupami ryzyka mogą być osoby, które ostatnio oddawały krew i ci, którzy stracili dużo krwi podczas operacji lub z powodu urazu, wegetarianie, osoby po zabiegu usuniętego żołądka lub fragmentu jelita, chorzy na nieswoiste zapalenia jelit i celiakię.

Należy pamiętać, aby nie stosować suplementów żelaza na własną rękę. Bez uprzedniego zbadania poziomu tego pierwiastka w organizmie. Jego nadmiar może być równie groźny jak niedobór. Trzeba też mieć świadomość, że suplementacja nie zastąpi zdrowej, dobrze zbilansowanej diety, dlatego warto zadbać o wypracowanie dobrych nawyków żywieniowych.

Powrót 07.06.2019 12:17