Przygotuj się na jesień

Porady

O tym jak ważna jest odporność przekonaliśmy się wszyscy. Rok 2020 nie pozostawił złudzeń. Jednak warto o niej pamiętać nie tylko w kontekście koronawirusa. Przed nami, jak zawsze, jesienny sezon przeziębieniowy. Dlatego już dzisiaj warto wspomóc nasz układ immunologiczny, aby przejść go bez szwanku.

Mówiąc w najbardziej bezpośredni sposób, odporność organizmu to jego zdolność do obrony przed zewnętrznymi (będą to nie tylko wirusy, ale także bakterie, grzyby czy toksyny) i wewnętrznymi (m.in. zmutowane komórki) czynnikami chorobotwórczymi. Idealnym stanem dla organizmu, a w tym dla naszego układu immunologicznego jest stan równowagi. Wówczas jesteśmy w stanie obronić się przed szkodliwymi czynnikami i zapobiec chorobie. W momencie kiedy odporność spada – zaatakowani np. przez wirusy zapadamy na przeziębienie. Warto jednak podkreślić, że układ odpornościowy także nie może być aż zanadto aktywny, grozi to bowiem rozwojem m.in. chorób autoimmunologicznych.

Jesień, słota, wiatr, spore wahania temperatury pomiędzy porankiem a resztą dnia, sprawiają, że nasza odporność może się osłabić. Nie warto więc czekać na pierwsze infekcje, tylko już od dzisiaj ją wzmacniać. Nie będziemy dzisiaj pisali o suplementach, diecie, ziołach, czosnku, bo jesteśmy pewni, że przez (dzięki?) koronawirusa wszyscy doskonale się wyszkoliliśmy w tych tematach. Zaznaczymy jednak siłę, dwóch – banalnie prostych nawyków, o których często zapominamy, a bez nich – nawet najlepsze specyfiki, mogą okazać się bezskuteczne…

1.Odpowiednia ilość snu

Zacznijmy od najprostszego, czyli odpowiedniego wypoczynku i jakościowego snu. Na pewno niektórzy z nas powiedzą, że wcale nie jest to takie łatwe, jakby się wydawało. Niestety szybkie tempo życia, problemy dnia codziennego, praca do późnych godzin i wiele innych czynników sprawiają, że sen traktujemy jako konieczność, zapominamy jak ważny jest dla naszego organizmu. Jakościowy sen, podczas którego nie jesteśmy wybudzani, powoduje, że do organizmu wydziela się melatonina. Hormon ten jest nie tylko odpowiedzialny za nasz dobowy rytm, ale także za poprawne działanie układu odpornościowego. Podczas takiego „dobrego” snu wzrasta poziom limfocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za walkę z patogenami.

2.Aktywność fizyczna

Znacie powiedzenie „w zdrowym ciele, zdrowy duch”? Na pewno. Zatem, jeżeli jeszcze nie dbacie o odpowiednią porcję ruchu, do dzieła! Wystarczy tylko 30 minut, 3 razy w tygodniu (dobrze zaopatrzyć się w zegarek z funkcją pomiaru tętna, okazuje się, że najbardziej efektywny trening jest wtedy, kiedy serce osiąga 130 uderzeń na minutę). Pamiętajmy, że aktywność to nie tylko zajęcia fitness czy ćwiczenia na specjalistycznym sprzęcie. To także np. spacery. Jeżeli tylko możemy, zostawmy samochód i np. do pracy/po zakupy/, wybierzmy się rowerem czy pieszo. Zachowajmy jednak umiar, przeciążony organizm, taki który wszystkie siły wkłada w regenerację, niestety może nie mieć już siły na utrzymanie w ryzach odporności. Stąd, mimo atletycznej sylwetki, możemy co rusz łapać wirusy.

Za kilka dni przywitamy kalendarzową jesień, zadbajmy o to, żeby nie kojarzyła się nam tylko z cieknącym nosem, dreszczami i gorączką.

Powrót 15.09.2020 11:24