Szpinakowa pomyłka

Porady
Szpinakowa pomyłka

Czy błąd popełniony w trakcie pisania artykułu naukowego może drastycznie zmienić podejście do diety? Przykład szpinaku – bohatera (ale na pewno nie czarnego charakteru) niniejszego artykułu udowodnia, że może, i to na długie dziesięciolecia.

Nowina ta z pewnością najbardziej ucieszyła… dzieci, które w przeszłości niemal zmuszane były do spożywania dużych ilości szpinaku, „ponieważ ma dużo żelaza”. Okazuje się jednak, że ten bliski krewniak buraka nie jest najbogatszym źródłem jednego z najważniejszych składników hemoglobiny. Przekonanie, że tak jest było bowiem wynikiem pomyłki naukowców, którzy badali skład i właściwości tej popularnej rośliny. Przez lata sądzono, że szpinak posiada 30 mg żelaza w 100 gramach liści. Tymczasem jest go o rząd wielkości mniej, czyli tylko 3 gramy. Do dziś nie ustalono (a może nie chciano ustalić?), kto popełnił błąd. Część sądzi, że nieprawidłowość jest wynikiem roztargnienia lub niechlujstwa w trakcie pisania publikacji naukowej (bo jak inaczej można nazwać postawienie przecinka w złym miejscu). Z kolei inni uważają, że informacja ta została celowo lub nieco nieroztropnie przeniesiona z badań naukowych prowadzonych pod koniec XIX wieku. Owszem, oceny te rzeczywiście podawały taką wartość, ale dotyczyły suchych liści szpinaku, w których z założenia zawartość żelaza jest znacznie wyższa.

Przytoczona historia jest świetnym morałem dla uczonych prowadzących swoje badania w obszarze medycyny, farmacji i roli diety w profilaktyce wielu chorób. Dokładność przede wszystkim… Czy jest jednak oznacza ona, że szpinaku nie należy spożywać? Wręcz przeciwnie, ale pamiętajmy – jeśli zależy nam w szczególności na wysokiej zawartości żelaza może lepiej sięgnąć po natkę pietruszki?

Szpinak z kolei należy uwzględnić w diecie, ponieważ zawiera duże ilości witaminy C (jak wiemy, wspomaga ona m. in. wchłanianie żelaza) i beta-karotenu, co z kolei bez wątpienia wspomoże aktywność antyoksydacyjną naszego organizmu. Według badań prowadzonych w ostatnich dziesięcioleciu w Szwecji składniki te zmniejszają również ryzyko demencji i sprzyjają regeneracji układu nerwowego, co z kolei nie pozostaje bez wpływu na zdolności poznawcze w podeszłym wieku. Nie bez znaczenia dla wszystkich ważnych procesów fizjologicznych jest również obecność innych elementów jak np. witamin z grupy B, witaminy A, E i K oraz jodu.

Marynarz Popeye niech więc nadal będzie dla nas przykładem J

Szpinak jest także niskokaloryczny (100 gramów zawiera jedynie 16 kalorii), dlatego też uważany jest za wręcz doskonały produkt dla osób z nadwagę lub otyłością lub po prostu tych, którzy dbają o szczupłą sylwetkę.

Powrót 29.12.2017 9:34