Suszone witaminy

Porady
suszone witaminy szelazo

Suszenie produktów spożywczych jest najstarszą znaną człowiekowi formą konserwacji żywności i polega na odparowaniu wody. Dzięki usunięciu rozpuszczalnika, jakim jest woda zatrzymuje się przebieg procesów gnilnych, dochodzi do zahamowania rozwoju drobnoustrojów oraz znacznie spowalniają się procesy związane z działaniem enzymów roślinnych odpowiadających za dojrzewanie i oddychanie zachodzące w tkankach owoców nawet po ich zerwaniu z drzewa lub krzewu. Proces oddychania w owocach związany jest z przemianami skrobi i pektyn na cukry proste, zaś obecność i oddziaływanie wspomnianych enzymów powoduje rozkład kwasów owocowych w tym witamin, co wiąże się z ich utratą przy długim przechowywaniu w postaci świeżej.

Suszone morele, winogrona (rodzynki), daktyle, figi oraz rodzime śliwki, jabłka i gruszki są bogatym źródłem witamin A, C, E oraz grupy B (pod warunkiem nie dodawania konserwantów dezaktywujących witaminy z tej grupy), a także potasu, miedzi i żelaza. Zachowane w suszonych owocach zostają też antyoksydanty hamujące procesy starzenia komórek. Suszone owoce stanowią doskonałe źródło błonnika, który nie ulegając trawieniu w ludzkim układzie pokarmowym zmniejsza uczucie głodu, wchłanianie cholesterolu, stymuluje rozwój flory bakteryjnej jelit pobudzając zarazem ich pracę i regulując rytm wypróżnień.

Po odprowadzeniu wody z poddawanych suszeniu owoców wzrasta ich kaloryczność i zawartość cukru w stosunku do masy, mimo tego nie należy rezygnować z tego typu składników diety stanowiących pożywną przekąskę zawierającą wyłącznie naturalne cukry i w pełni zastępującą słodycze. Suszone owoce mogą być także smacznym i słodkim dodatkiem nadającym słodyczy śniadaniowemu musli, bez konieczności używania innych substancji słodzących.

Wystrzegać należy się owoców kandyzowanych, które wyglądają niemal identycznie jak suszone, z tą różnicą, że przygotowuje się je poprzez długotrwałe smażenie w syropie cukrowym, przez co tracą niemal wszystkie pożądane wartości odżywcze.

Suszenie jako sposób na przedłużenie przydatności do spożycia znane było od starożytności, suszono wówczas mięso i ryby, nieco później zastosowanie w kulinariach znalazły suszone warzywa i owoce. Pierwotnie suszenie odbywało się na słońcu, a wraz z postępem techniki wynajdowano rozmaite inne metody. Suszenie owoców na skale przemysłową odbywa się dziś w dużych suszarniach wyposażonych najczęściej w piece elektryczne. Choć do dziś znane i cenione są rodzynki suszone w śródziemnomorskim słońcu, czy nasze rodzime śliwki suszone przy pomocy dymu z drewna bukowego.

Powrót 24.01.2018 14:12