Napisali o żelazie

Ciekawostki
szelazo

Niedobór i suplementacja żelaza to tematy, którym media poświęcają ostatnio sporo uwagi. Poniżej streszczamy dla Was najciekawsze publikacje z ostatnich tygodni.

Apetyt na glinę

„37-letnia zadbana kobieta, asystentka zarządu w firmie średniej wielkości. Zjada papier, odkąd pamięta, garściami, a raczej – kartkami” – tak zaczyna się artykuł, który opublikowano 23 kwietnia br. w dodatku do „Gazety Wyborczej” „Tylko Zdrowie”. Tekst poświęcono zaburzeniu żywieniowemu o nazwie pica, polegającemu na zjadaniu rzeczy nie nadających się do jedzenia. Jedną z przyczyn tego zaburzenia, zwanego także łaknieniem spaczonym, może być anemia związana z niedoborem żelaza. Poza papierem, osoby z deficytem żelaza miewają apetyt na „dziwne potrawy”, takie jak kreda, glina, ściana, lód, czy krochmal. Okazało się, że badania wykonane u bohaterki artykułu wykazały bardzo niski poziom hemoglobiny i czerwonych ciałek krwi. Lekarz zalecił jej suplementację żelaza i zapewnił, że wraz z niedokrwistością minie jej też dziwny apetyt. Więcej o ochocie na dziwne jedzenie i jego przyczynach przeczytacie tu. Polecamy lekturę!

Przesilenie wiosenne? Niekoniecznie

O bardziej powszechnych objawach niedoboru żelaza pisało „Na Żywo” i www.dlalejdis.pl. W publikacji na portalu zwrócono uwagę, że zmęczenie i znużenie, które często odczuwamy wraz z nadejściem wiosny nie musi być objawem wiosennego przesilenia. Może być natomiast związane z niedoborem żelaza. Także ospałość i bóle głowy nierzadko sygnalizują deficyt żelaza w organizmie. Objawami niedoborów tego pierwiastka są również: utrudnione zapamiętywanie, mniejsza aktywność, szybkie męczenie się i niższa odporność. W związku z tym po zimie, aby wspomóc regenerację organizmu, powinniśmy wzbogacić dietę o produkty bogate w żelazo. Należy jednak pamiętać, że przyswajanie tego pierwiastka z pożywienia jest niewielkie i dlatego warto rozważyć jego suplementację.

Kiedy suplementować żelazo?

Więcej o suplementacji żelaza dowiemy się z depeszy opublikowanej w PAP Life. Jak możemy przeczytać w artykule, na niedobory żelaza najbardziej narażone są kobiety w ciąży oraz obficie miesiączkujące, osoby odchudzające się, wegetarianie, osoby z chorobami przewodu pokarmowego oraz ludzie starsi, ale też dzieci i młodzież w okresie dorastania. W Polsce i na świecie deficyt tego pierwiastka jest najczęstszym problemem żywieniowym. W wielu przypadkach suplementacja żelaza jest wskazana, a czasem wręcz niezbędna. Przed rozpoczęciem suplementacji warto skorzystać z porady lekarza.

– Suplementację żelaza można rozważyć w przypadku ciągłego osłabienia, przemęczenia, wyraźnego spadku formy psychofizycznej. A także po urazach z obfitym krwawieniem, krwotokiem, przy obfitych czy przedłużających się miesiączkach, przy stosowaniu restrykcyjnych diet – radzi w PAP Life dietetyczka Joanna Szczepkowska.

W ostatnim czasie nie zabrakło także publikacji o suplemencie diety Szelazo+SR. O produkcie pisały m. in. „Tele Tydzień”, „Relaks”, „Twoje Imperium” i „Zdrowie”. W artykułach podkreślano, że zawarty w Szelazo+SR chelat żelaza to najlepiej wchłaniany i – co równie ważne – najlepiej tolerowany dostępny związek żelaza.

MSK

Powrót 15.05.2014 12:38