Czy spirulina rzeczywiście może okazać się przydatna w profilaktyce niedokrwistości?

Ciekawostki
spirulina-szelazo

Czy zielona (niektórzy mawiają nawet, że „szmaragdowa”) alga może posiadać cenne właściwości prozdrowotne? Chociaż aspekt „spiruliny”, bo o niej mowa z pewnością wymaga potwierdzenia w kolejnych badaniach naukowych, wiele wskazuje na to, że ten surowiec roślinny może stanowić cenne uzupełnienie diety dla bardzo wielu osób.

Z powodu swoich właściwości spirulina zyskała już kilka przydomków. Niektórzy nazywają ją „mlekiem Matki Ziemi”, a to z powodu wysokiej zawartości (rzadko występującego w przyrodzie) kwasu gamma-linolenowego, który posiada właściwości przeciwzapalne, oczyszczające i immunostymulujące. Jak wskazują doniesienia naukowe, składnik ten może pomóc obniżyć ciśnienie tętnicze, złagodzić symptomy napięcia przedmiesiączkowego, korzystnie wpłynąć na wygląd skóry, a nawet zmniejszyć ryzyko powstania zakrzepów w naczyniach krwionośnych.

Inny przydomek spiruliny to „zielone mięso”. Jak możemy się domyślać, składnik ten zawiera dużą zawartość pełnowartościowego białka. Szacuje się, że jego udział w 100 gramach miąższu rośliny jest niemal 3-krotnie większy niż w tej samej ilości mięsa drobiowego. Wartości te są obecnie przez wielu specjalistów z zakresu fizjologii i dietetyki uznawane za jedną z najwyższych, jakie kiedykolwiek do tej pory można było spotkać w żywności. Pamiętajmy, że pełnowartościowe białko stanowi nie tylko najważniejszy materiał budulcowy, ale także pełni ważne funkcje regulacyjne, wpływając na właściwe funkcjonowanie niemal każdej komórki ludzkiego organizmu.

Ta niezwykła roślina zawiera również dużą ilość żelaza (zawartość tego minerału – podobnie jak w przypadku białka – również jest wyższa niż w produktach pochodzenia zwierzęcego). Ponadto charakteryzuje się wysoką zawartością wapnia, magnezu, potasu oraz składników wykazujących właściwości antyoksydacyjne (np. witaminy E).

Stosowanie spiruliny nie powinno być jednak nieograniczone. Minusem tego preparatu jest niewątpliwie nadal niewystarczająca liczba badań naukowych. Duża ilość łatwo przyswajalnego żelaza, jaką zawiera szmaragdowy glon sugeruje, że surowiec ten może okazać się pomocny w przypadku osób zagrożonych niedokrwistością z niedoboru tego ważnego minerału. Chociaż teza wydaje się całkiem logiczna, wymaga potwierdzenia w badaniach przeprowadzonych bezpośrednio na pacjentach zagrożonych anemią.

Póki co w tej grupie osób (np. u kobiet w ciąży) zaleca się modyfikację stylu życia, racjonalną dietę oraz stosowanie w ramach racjonalnej suplementacji preparatów, które są bardziej przebadane np. żelaza w postaci chelatu.

Spirulina nie powinna być również stosowana przez chorych na fenyloketonurię (rzadką, wrodzoną chorobę metaboliczną), a to ze względu na niewłaściwą przemianę aminokwasu fenyloalaniny wchodzącej w skład tego surowca. Nie mogą po nią sięgać także osoby przyjmujące leki przeciwkrzepliwe, gdyż jest ona bogata w witaminę K. Spiruliny nie powinno się również zalecać dzieciom, kobietom w ciąży oraz w okresie karmienia piersią.

Powrót 14.03.2019 10:20