Czy chelat żelaza może być skuteczny, bezpieczny i przyjazny?

Ciekawostki
Chelat Żelaza

Niedobór żelaza w ustroju może być spowodowany wieloma czynnikami. Wśród głównych przyczyn deficytów pierwiastka wymienia się jego niewystarczającą podaż oraz zaburzenia wchłaniania uwarunkowane np. złą kondycją układu pokarmowego lub interakcjami z jednocześnie stosowanymi lekami lub składnikami naszej codziennej diety.

Czy jesteśmy w stanie temu zapobiec stosując odpowiednią formę żelaza?

Mało kto jednak wie, że stopień wchłaniania żelaza z przewodu pokarmowego może być również powiązany ze… źródłem pierwiastka, a mówiąc ściślej – tym co aktualnie znajduje na naszym talerzu. Absorbcja żelaza niehemowego, czyli zawartego w produktach roślinnych zmniejszana jest przez spożycie zawartych jednocześnie w pokarmach: kwasów pochodzenia roślinnego – fitynianów, białek roślinnych, polifenoli a także kazeiny – białka zawartego w mleku. Produkty pochodzenia zwierzęcego dostarczają natomiast tzw. żelaza hemowego w postaci mioglobiny i hemoglobiny – powszechnie uznawanych za formy znacznie lepiej absorbowane przez nasz organizm.

A może więc zacząć suplementować… chelat?

Żelazo w postaci chelatu ze względu na swoją obojętność chemiczną i względną trwałość struktury nie poddaje się działaniu soku żołądkowemu i nie reaguje z innymi składnikami diety, dzięki czemu nie spada zdolność jego przyswajania. Po absorbcji chelatu (a ściślej diglicynianu żelaza) przez komórki śluzowe jelita cienkiego dochodzi do rozpadu cząsteczek, które w wyniku procesu hydrolizy rozbijane są na jony żelaza oraz 2 cząsteczki prostego aminokwasu – glicyny.

Jony powstałe dzięki hydrolizie chelatu żelaza mogą brać udział we wszystkich procesach wymagających obecności tego mikroelementu. Tymczasem wchłanianie dostarczonego do ustroju siarczanu żelaza przebiega znacznie wolniej ze względu na konieczność połączenia atomów tego pierwiastka z białkami, czyli przemiany związku na organiczny chelat możliwy do wychwycenia przez struktury komórkowe. Ponadto suplementowany siarczan żelaza podatny jest na działanie soku żołądkowego i enzymów trawiennych, przez co dochodzić może do reakcji chemicznych, których produktami często są nowe, trudno wchłanialne związki chemiczne wydalane później przez organizm wraz z produktami przemiany materii.

Problem reaktywności nie zachodzi w przypadku zastosowania chelatu będącego obojętną pod względem chemicznym substancją, nie wykazującą interakcji z lekami i innymi
substancjami odżywczymi. Ponadto ze względu na obojętny charakter diglicynianu żelaza nie dochodzi do podrażnienia błon śluzowych układu pokarmowego.

Potwierdzają to badania, w których suplementacja chelatu żelaza przyniosła korzyści w postaci pięciokrotnie większej absorbcji tego metalu przez organizm w porównaniu z solą nieorganiczną, czyli siarczanem żelaza. Pociąga to za sobą z kolei znaczny wzrost poziomu hemoglobiny (porównywalny do efektu wywołanego kilkakrotnie wyższą dawką siarczanu żelaza).

Żelazno w postaci chelatu dostępne jest w suplemencie diety Szelazo. Wybór właściwego preparatu w aptece jest więc jasny!

Powrót 07.02.2017 16:10